<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Tłumiciele krytyki muszą ponieść zasłużoną karę">
<author_1="(bez)">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="6">
<date="1954-06-22">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W powiecie Lubań Sl. mamy wielu aktywnych i bojowych korespondentów.
Na ostatniej naradzie powiatowej korespondenci dokonali podsumowania swego dorobku pracy, mówili o trudnościach i osiągnięciach, wskazywali, że tylko ten może być dobrym korespondentem, kto jest jednocześnie agitatorem i propagandystą.
Nie można ocenić ani w słowach ani też w cyfrach pracy aktywisty społecznego, jakim jest korespondent.
Ale słuchając wypowiedzi przedstawicieli władz powiatowych, którzy zabierali głos w naradzie i wskazywali na konkretnych przykładach jak korespondenci, poprzez gazetę, dopomogli usunąć wiele niedociągnięć, jak korespondenci popularyzowali dobre doświadczenia pracy i przodujących ludzi — nasuwa się przekonanie, że twórcza i rzeczowa krytyka oddolna jest najlepszym lekarstwem na zaśniedziałych biurokratów, marnotrawców i spekulantów.
I tak np. dyrektor MPGK w Lubaniu, tow. Stanisław Daniel, wskazywał jak dzięki sygnałom korespondentów usprawniono pracę w Miejskiej Łaźni, jak ukarano marnotrawców wody itp.
Przewodniczący Prez. Miejskiej Rady Narodowej tow. Roman Osuch podawał wiele przykładów skuteczności krytyki prasowej. Szczególnie wiele mogą dopomóc korespondenci w walce z chuligaństwem, które panoszy się w mieście.
I dumni są korespondenci, że piórem swym i osobistym przykładem, jako agitatorzy przyczyniają się do likwidacji zła.
Ale zdarzają się jeszcze wypadki tłumienia oddolnej krytyki, szykanowania i zastraszania korespondentów.
Wskazywali korespondenci jak to niektórzy kierownicy boją się krytyki jak ognia.
Tow. Szczepan Kajzer należy do tych korespondentów, którzy nie obawiają się szykan, nie dadzą się zastraszyć, wierzą, że za nimi stoi partia i gazeta.
Opowiadał on na naradzie, jak do tej pory w Państwowej Fabryce Tektury w Jałowcu, dobrana klika pijaków i karierowiczów z administracji zakładu bezczelnie dławi krytykę i mści się na korespondentach. I trzeba dodać, że na razie uchodzi im wszystko bezkarnie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>